Archive for 'Proza wszelka' Category
Dialogi z dziewczyną
- Jest pan samotny? – Nie. – Ale naprawdę nie jest pan samotny? – Ale po co pani informacja, czy jestem samotny? – Bo byśmy do pana poszli i napili się piwa. – Nie, nie jestem samotny. – Ale na pewno? – Na pewno. Niska mocno zbudowana blondynka o pospolitej twarzy i o bardzo wyraźnych [...]
Mucha w szklance. Notatki – Arrabal, Kajzar, Latynosi
Kiedyś był znany i modny. Łakomie przerzucałem strony miesięczników i kwartalników literackich, aby znaleźć jakikolwiek tekst o nim i jego dokonaniach. Fernando Arrabal – nieco obsesyjny. No, powiedzmy, bardzo obsesyjny. Powiem jeszcze, że moim zdaniem artysta bez obsesji jest jak pianista bez rąk. Albo jeszcze gorzej… . Oto dwa fragmenty z “Jądra szaleństwa – Księga [...]
Odjęło nam ją
No i stała przed nami w samych majteczkach, mówiąc: „W głowie mi się kręci. Ale właściwie to gdzie ma mi się kręcić”. Zarechotała chrapliwie, gdyż ją to rozśmieszyło, a głos jej mocno złachało życie. Ciało jej stanowiło formułę idealną. Pięćdziesiąt pięć lat, a gładkość trzydziestolatki. Nie widziałem tak młodzieńczo rzeźbionego brzucha u żadnej młodej kobiety. [...]
Agata Czamor – W cieniu hotelu Marriott
“W cieniu hotelu Marriot” – wielkomiejski romans wagonowy, który napisałem w ciągu 12 dni jako ćwiczenie z kiczu, ukazał się w 1991 roku. Sprzedano ok. 17 tysięcy egzemplarzy, co dla mnie było zdumiewające. Jako 10-procentowy udziałowiec w zysku mogłem za to przeżyć 10 miesięcy. To ważne, bo akurat nie miałem stałej pracy. Po 18 latach [...]
Nicolaus Copernicus – wybitny uczony i pruski agent
Zelektryzowała nas ostatnio wieść o odnalezieniu protokołu z 1527 roku z przesłuchania Mikołaja Kopernika (wybitnego astronoma, matematyka, lekarza, prawnika, ekonomistę, stratega, poetę, astrologa, tłumacza, kanclerza kapituły warmińskiej, a od 1511 roku kanonika warmińskiego, scholastyka wrocławskiego, duchownego katolickiego. [UWAGA: linki te podał do protokołu sam podejrzany, tak więc nie radzimy z nich korzystać, bo mogą nas zaprowadzić do nikąd]) przez [...]
Boom iberoamerykański – Ku naszej pamięci
Przed rokiem 1960 rzadko można było usłyszeć niespecjalistę, mówiącego o współczesnej powieści latynoamerykańskiej – wspomina Chilijczyk Jose Donoso w "Mojej osobistej historii boomu". I oto u schyłku lat 50-tych ukazała się powieść Carlosa Fuentesa "Kraina najczystszego powietrza" i pierwszy znaczący zbiór opowiadań Julio Cortazara "Tajemna broń". W 1962 roku młody 24-letni Peruwiańczyk Mario Vargas Llosa [...]
Wycieram gębę Witkacym
Na to bezbronnemu Witkacemu przyszło, ża taki blogujący szmondak i wyznawca kultury masowej (no, nie do końca – przed śmiercią się nawrócę) założył jakiś setny swój blog i nazwał bezczelnie i bluźnierczo: Kurka Wodna. O, kurka wodna, kto to będzie czytał? Te moje intymne wyznania na temat kontaktów i konszachtów ze Stanisławem Ignacym, dwojga imion, [...]
Wolter obserwuje
Był to czas, w którym ludzie , według słów pewnego medyka, zachwyconego pulsem epoki, do wszystkiego dosnuwali "pozłociste tło i gotyckie ozdoby swojego wieku". Drogami (lub jakby wolał współczesny autor – bezdrożami – choć to jawny fałsz), prowadzącymi z północy na południowy wschód, w tym właśnie kierunku zmierzał nieliczny orszak, można powiedzieć orszak niezbędny. [...]
Noc
Noc, to jednak wielka zdobycz natury, a może nawet wielki skarb cywilizacji. Mówi się o niej, że "zapada". Zapada więc i już – ciemno, spokój, tylko krąg lampy – po prostu, wszystko ma się dla siebie: książki, myśli i nerwy. I już jest jak w raju. W raju?! A skąd w raju te nerwy drgające?Otóż, [...]







